Partner wydania:
czytaj ten artykuł
Choć staropolska kuchnia bogata była w zioła, dziś sięgamy po nie stosunkowo rzadko. W codziennej diecie Polaków próżno szukać takich składników jak rozmaryn, oregano, kozieradka czy lubczyk. Choć łatwo kupimy je zarówno świeże, jak i suszone, a ich uprawa, choćby na okiennym parapecie, nie wymaga najmniejszego wysiłku, niemal zrezygnowaliśmy ze wspaniałych aromatów i mnóstwa cennych składników odżywczych, jakie dają zielone dodatki. Dlaczego warto sięgać po zioła i jak najczęściej wykorzystywać je w kuchni? Zapytaliśmy o to specjalistkę, znaną dietetyczką Anetę Łańcuchowską.

W porównaniu np. do Francuzów, którzy kochają „zieleninę” Polacy rzadko sięgają po zioła. Dlaczego powinniśmy to zmienić?

Przyprawy ziołowe, umiejętnie użyte, potrafią w niezwykły sposób wzbogacić smak i aromat potraw. Co bardzo ważne, pozwalają także zredukować ilość soli w daniu bez uszczerbku na jego walorach smakowych. Odpowiednio doprawione ziołami dania są więc nie tylko smaczniejsze, ale mogą okazać się również zdrowsze.


W polskiej kuchni powszechnie stosujemy tylko kilka gatunków ziół, jak natka pietruszki, koperek czy szczypiorek. Jakie inne zielone rośliny warto włączyć do codziennego menu i dlaczego?

Mogłabym bez końca wymieniać przyprawy ziołowe, którymi moim zdaniem warto doprawiać dania, wzbogacając ich smak, jednocześnie nadając im niepowtarzalny aromat. Nie wyobrażam sobie gulaszu bez dodatku „pikantnej” nutki rozmarynu o jednoczesnym słodkawym aromacie. Dania kuchni włoskiej, aby w pełni ukazały swój niepowtarzalny charakter, nie obejdą się bez dodatku aromatycznego, lekko gorzkawego tymianku, świetnie komponującego się z innymi przyprawami, które możemy dodać do spaghetti czy lasagne, takimi jak: liść laurowy, oregano czy papryczka chili. Przygotowując sałatki, nie zapominajmy natomiast o bazylii, kolendrze czy wszystkim znanej mięcie. Wachlarz przypraw jest naprawdę duży i tylko od nas zależy, która z nich stanie się naszą ulubioną. Pamiętajmy, że wybrane przyprawy ziołowe są tradycyjnie spożywane jako wspomagające prawidłową pracę układu trawiennego i również z tego względu powinny być one stałym gościem w naszej codziennej kuchni.

Zwróciła Pani uwagę, że dodatek ziół może pomóc ograniczyć w diecie dodatki, których używamy za dużo, jak sól czy glutaminian sodu. W jaki sposób możemy zastąpić je ziołami?

Glutaminian sodu dodawany do dań ma za zadanie wzmocnić zarówno smak, jak i zapach potrawy. Chociaż kwas glutaminowy występuje naturalnie w niektórych produktach spożywczych, co więcej jest syntetyzowany w organizmie, to jednak często budzi - niesłusznie - nasze obawy. Jeśli jednak nie chcemy używać w kuchni produktów z glutaminianem sodu, podkreślajmy smak naszych dań, dodając do nich aromatyczne przyprawy ziołowe, takie jak oregano, tymianek, kolendra, estragon czy rozmaryn. Wybierajmy w sklepie te produkty, które mogą poszczycić się w swoim składzie mnogością świeżych lub suszonych przypraw, w miejsce syntetycznych polepszaczy smaku i zapachu. Nie bójmy się nadać potrawie indywidualnego, mocnego smaku i aromatu, a przyprawy ziołowe nadają się do tego znakomicie.

Zimą dostęp do świeżych ziół bywa mocno ograniczony, czy suszone lub mrożone rośliny są równie wartościowe?

Oczywiście świeże warzywa czy zioła charakteryzują się najwyższą wartością składników mineralnych i witamin. Istnieją jednak metody utrwalania żywności, które nie wpływają znacząco na zmniejszenie zawartości składników odżywczych. Do takich metod z pewnością zalicza się zarówno odpowiednie mrożenie, jak i suszenie żywności. Niektóre suszone przyprawy ziołowe są nawet bardziej aromatyczne niż ich świeże odpowiedniki. Tak dzieje się np. z liściem laurowym. Suszenie to naturalna metoda utrwalania warzyw czy ziół, pozwalająca zachować ich smak i zapach. Suszone zioła i przyprawy są w mojej kuchni niezbędnym dodatkiem, przyczyniającym się do zapewnienia daniom właściwych walorów, zarówno smakowych, jak i odżywczych.

Współczesna kuchnia w dużej mierze opiera się na produktach przetworzonych. Jednak eksperci przekonują, by jak najczęściej sięgać po naturalne składniki. Dlaczego to takie ważne?

Produkty spożywcze przetworzone, poddawane są najróżniejszym procesom, m.in. mechanicznemu oczyszczaniu czy rozdrabnianiu. Wszystko to sprawia, że ich wartość odżywcza może być niewspółmiernie niższa od dań skomponowanych ze świeżych, naturalnych, nieprzetworzonych składników.
Zróżnicowana i bogata w składniki mineralne i witaminy dieta oraz zdrowy tryb życia ma niebagatelny wpływ na naszą kondycję, zarówno fizyczną, jak i psychiczną. Dlatego tak ważne jest, aby nasz codzienny jadłospis obfitował w produkty i składniki naturalne, które wzbogacą naszą dietę o cenne składniki odżywcze. Czytając etykiety na produktach, zwracajmy szczególną uwagę na ilość soli, cukru i tłuszczu, w tym nasyconych kwasów tłuszczowych w nich zawartych. To właśnie od ich ilości w produkcie zależy, czy możemy go ocenić jako produkt zdrowy czy nie.

Wiele osób sądzi, że naturalnych składników nie może znaleźć w torebce - w formie mieszanki ułatwiającej błyskawiczne przygotowanie sosu. Tymczasem marka Knorr przygotowała specjalną linię Naturalnie Smaczne!, opartą wyłącznie na naturalnych produktach, co potwierdza lista składników widoczna na opakowaniu. Czy takie produkty wpisują się w zbilansowaną dietę?

Suszenie jest naturalną metodą konserwowania żywności, co więcej - metodą gwarantującą w przypadku warzyw i ziół zachowanie większości składników odżywczych, a także smaku i zapachu. Dlatego produkty z linii Knorr Naturalnie Smaczne!, w których składzie znajdziemy jedynie naturalne składniki, to ciekawa propozycja dla wszystkich tych, którym zależy na szybkim, zdrowym i smacznym gotowaniu. Ten aromatyczny dodatek do dań takich jak lasagne, spaghetti bolognese, gulasz czy zapiekanka, sprawi, że potrawy te będą z pewnością świetnie smakować. Należy pamiętać, że to dodatek soli, ilość i jakość użytego tłuszczu i cukru oraz zawartość błonnika decydują o wartości odżywczej naszego dania.