Partner wydania:
czytaj ten artykuł
Obiad z torebki stał się synonimem najbardziej niezdrowego jedzenia domowego. W hierarchii jakości posiłków stoi tylko stopień wyżej od kiepskiego fast foodu. Skąd tak niska ocena? Przede wszystkim ze skłonności do uogólnień.

Owszem – bywa, że w niektórych daniach z torebki znajdziemy składniki, których nie chcielibyśmy widzieć w składzie, które budzą nasze obawy, dlatego ważne jest, byśmy czytali etykiety. Dziś, stojąc przed sklepową półką, mamy wybór. Istotne, by wybierać właściwe produkty, bo torebka torebce nierówna…

Ach, te mrożonki

Doskonałe przykłady na to, że jedzenie z torebki może być zdrowe, znajdziemy na dziale z mrożonkami – owoce, warzywa, gotowe mieszanki na patelnię, zupy… W torebce mamy przygotowane do szybkiej obróbki składniki – właściwie domowy fast food, ale przecież w pełni wartościowy. Od późnej jesieni do wiosny to właśnie w tych produktach znajdziemy najwięcej cennych składników odżywczych.

- Pod względem wartości odżywczej, mrożone warzywa czy owoce nie ustępują swoim świeżym, letnim odpowiednikom. Zwróćmy uwagę, iż owoce i warzywa zamraża się tuż po letnich zbiorach, a więc w momencie, kiedy mają one najwięcej witamin, czyli są po prostu najzdrowsze – zwraca uwagę Aneta Łańcuchowska, znana dietetyczka.

Wiele osób uważa, że zupa z mrożonki będzie gorszej jakości od tej, którą ugotujemy od podstaw. To nieprawda. W foliowym woreczku znajdziemy przecież tylko to, co i tak chcemy do zupy wrzucić – rozmaite warzywa. Tyle tylko, że są już oczyszczone i pokrojone, w związku z czym będziemy potrzebować mniej czasu na przygotowanie posiłku.

Dania liofilizowane

Lekkie, łatwe do zabrania na szlak, bo mieszczące się w najmniejszej kieszonce plecaka – dania liofilizowane w ostatnim czasie zyskują coraz więcej zwolenników. W płaskich torebkach znajdują się gotowe posiłki, których składniki poddano procesowi sublimacji. Na skutek działania niskiej temperatury i odpowiedniego ciśnienia ze składników potrawy usuwana jest zawarta w niej woda. W efekcie uzyskujemy proszek, który po dolaniu wody zmienia się w danie. Jakie są ich zalety?

- Wiadomo, iż produkty spożywcze poddane suszeniu sublimacyjnemu, bo tak możemy nazwać liofilizację, tracą w niewielkim stopniu witaminy oraz inne swoje właściwości. Co istotne, gdy do liofilizowanych potraw dodamy wodę, ich aromat, barwa, wygląd, a przede wszystkim smak i aktywność biologiczna, są z powodzeniem odtwarzane. Jedzenie doskonale utrwalone, do tego łatwe w transportowaniu i smaczne, to właśnie produkty liofilizowane. Warto je wypróbować – rekomenduje Aneta Łańcuchowska, dietetyczka.

Dania liofilizowane z pewnością nie zastąpią tradycyjnych obiadów, jednak są dla nich bardzo dobrą alternatywą np. podczas wakacyjnych wyjazdów. Od czasu do czasu taki posiłek może też rozwiązać problem lunchu zabieranego do pracy.

Owsianka czy gotowa mieszanka?

Za kiepskie opinie gotowych dań w torebkach w dużej mierze odpowiadają te, które z założenia powinny być zdrowe i dietetyczne, ale za sprawą rozmaitych dodatków nie są. Doskonały przykład stanowią rozmaite płatki śniadaniowe. Owsianka to synonim treściwego, pełnowartościowego śniadania. Ta przygotowana samodzielnie w domu faktycznie taka jest. Ale choć wiele gotowych owsianek to dania o z dużą ilością cukru, znajdziemy też chlubne wyjątki. Takie mieszanki zawierają tylko kilka składników – przede wszystkim płatki (ok. 80 proc.) i parę dodatków – suszone owoce i orzechy bez dodatku cukru, miodu czy syropu.

Gotowe sosy

Przepis na szybki obiad: makaron, kasza lub ryż, do tego gotowy sos z torebki i, w wersji dla mięsożerców, kawałek duszonego czy smażonego mięsa. Na przygotowanie obiadu zgodnie z tym przepisem wystarczy 15 minut. Nie brzmi jednak zbyt zdrowo.

Tymczasem takie danie naprawdę może dostarczyć nam mnóstwa cennych składników odżywczych. Warunek jest taki, że mięso przygotujemy na parze lub ugotujemy, wybierzemy pełnoziarnisty makaron i naturalny sos oraz co najważniejsze mnóstwo świeżych lub gotowanych warzyw. Co jeśli nie mamy ich pod ręką?

- Przygotowanie sosu na bazie kompozycji suszonych ziół i przypraw w niczym nie umniejsza jego późniejszej wartości odżywczej, co więcej może wzbogacić jego smak i aromat. Wartość odżywcza każdego dania zależy wszak od wszystkich użytych składników oraz ilości i jakości użytego w czasie gotowania tłuszczu, soli oraz cukru. Jeżeli lata nie spędziliśmy na suszeniu świeżych warzyw czy ziół, warto poszukać na rynku torebek z gotowymi mieszankami warzywno-ziołowymi bazującymi na naturalnych składnikach – tłumaczy dietetyczka Aneta Łańcuchowska.

Choć żadne gotowe dania nie zastąpią w kuchni świeżych produktów, możemy je stosować zawsze wtedy, gdy nie mamy zbyt dużo czasu na przygotowanie wszystkiego od podstaw. Ważne, by umiejętnie łączyć je ze świeżymi składnikami i wybierać te, które zostały stworzone na bazie składników naturalnych i utrwalone dzięki metodom, które pozwalają zachować ich naturalny smak i substancje odżywcze.